RSS
niedziela, 13 listopada 2011
Rozdział 4
(Na szczęście trwało to trochę krócej niż ostatnim razem ;) Od razu informuję, że nie mam zamiaru się tutaj zbytnio rozpisywać, bo po prostu mi się nie chce ;P Powiem więc tylko, że ja, Ines, swoją część rozdziału pisałam przy soundtracku z Titanica, a że pisało mi się naprawdę dobrze, to mogę szczerze polecić taką muzykę wszystkim autorkom i autorom ;) A teraz zapraszam serdecznie do czytania i oczywiście komentowania ;))
środa, 02 listopada 2011
Rozdział 3
(... I właśnie nadeszła taka chwila... Gdy mam pusty móżdżek i nie mam bladego pojęcia, co mam tu napisać... Tym bardziej, że pan Wen się przegrzał chwilowo, a Shanica zajęta i nic nie podpowie. A właśnie, propo... Pragnę zauważyć, że to opowiadanie jest pisanie przez DWIE osoby, a nie jedną. Dlatego też dziwnie nam się czyta komentarze skierowane wyraźnie do jednej osoby, bo nie wiemy wtedy, do kogo właściwie się osoba pisząca zwraca. Także byłybyśmy wdzięczne, gdybyście ograniczyli takie wpadki, bo stawiają nas one w niezręcznej sytuacji :) A teraz nie smędzę już, tylko zapraszam do czytania i pozostawiania komentarzy ;))
niedziela, 25 września 2011
Rozdział 2 cz. 2
(Mówiłam już, że nienawidzę dzielić tekstu?)
Rozdział 2 cz. 1
(Muszę przyznać, że jest coś takiego w tym opowiadaniu, że je się bardzo dobrze pisze :) Dlatego też udało nam się dosyć szybko napisać kolejny rozdział, który, mam nadzieję, podbije Wasze serca jeszcze szybciej ;) Przyznam szczerze, że czasem mi się tak nie chce pisać wstępu, że nie wiem, co napisać, więc powiem tylko: Bierzcie i czytajcie to wszyscy! :))
piątek, 16 września 2011
Rozdział 1
(Nowe opowiadania mają coś takiego w sobie, że wprowadzają taką świeżość do głowy. I ta świeżość jest o tyle piękna, że dzięki niej kolejny rozdział może powstać zadziwiająco szybko ;) Trzeba przyznać, że miałyśmy niezłą zabawę podczas pisania tego rozdziału - dlatego też uprasza się o niespożywanie żadnych produktów płynnych i stałych, przy czym niezastosowanie się do tej porady może grozić opluciem monitora - i mamy nadzieję, że Wy, czytelnicy, też się będziecie świetnie bawić przy czytaniu ;) Tym bardziej przy tych postaciach, które się tutaj pojawiają xD Aha, kwestia techniczna, wydarzenia tegoż opowiadania mają miejsce w roku 2009 - z czego wynika np. że taki Gellert ma 126 latek na karku ;) Miłego czytania!)
czwartek, 15 września 2011
Prolog
(Prolog, którym możecie już nacieszyć oczy, powstał w głównej mierze za zasługą Shanicy. Przyznam szczerze, że mój jest jedynie dopisek na końcu ^^ No i żeby nie było, że zwalam całą robotę na Shanicę, to jeszcze to zbetowałam :) Gwoli wyjaśnienia - rozdział dodaję ja, Ines, bo Shanica zajęta jest lekcjami xD Miłego czytania! Byłybyśmy jednocześnie wdzięczne za każdy drobny komentarz ;) )
Słowem wstępu...

 

Zegar Shanicy wskazywał 19:51, gdy z bezczelnym uśmieszkiem napisała do Ines, by wyjawić jej iście Merliński plan ]:->. Którego zresztą wyniki macie teraz przed sobą w postaci blogu o Minerwie McGononagall w roli głównej i Gellercie Grindelwaldzie, zaś w tle możecie spodziewać się uroczego Mistrza Eliksirów, któremu zawróci w głowie była Panna – Wiem – To – Wszystko. Co jeszcze u nas znajdziecie? Chyba nie pokuszę się i nie zdradzę tego xD. 

(Nie zdradzaj, nie można na wstępie podawać czytelnikom zbyt wielu informacji. Jak zresztą wiadomo, ja mam w zwyczaju dłuugo trzymać wszystko w tajemnicy ]:->)

Z kwestii technicznych - szablon jest tymczasowy, musimy znaleźć chwilę, by się dokładnie zastanowić nad jakimś porządnym. To jest jedna sprawa. A druga, którą musicie niestety zapamiętać... wszystkie dopiski jakie znajdą się między tymi dwoma sympatycznymi znaczkami: "(" i ")" należą do Ines! ^^

Pozostaje nam tylko życzyć miłego czytania i liczyć, że każdy, kto raz zagłębi się w tajemnice, skryte w rozdziałach Lustra Wspomnień, stanie się tutaj częstym gościem...

Pozdrawiamy,

Ines & Shanica

22:13, ines_shanica
Link Komentarze (1) »